|
Andrzej Rybiński - Dał świetny Koncert! |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
piątek, 30 grudnia 2011 16:49 |
|

Zaczynając koncert od piosenki "Nie płacz, maleńka, szkoda łez? wokalista z miejsca zjednał sobie słuchaczy. Wielu z nich nuciło sobie takty znanej melodii.
Podobały się także humor i bezpośredniość artysty jak również następna piosenka - "Już ci wybaczyłem?.
Przy trzeciej przyplątał się pech. Chociaż gość zapowiedział, że zaśpiewa utwór: ?Życie na miarę? inspirowany transformacją lat 90 - tych wykonał "Balladę o miłości?.
- Akustycy pomylili podkład ! ? wytłumaczył Rybiński.
- A przed tą piosenką muszę opowiedzieć anegdotę ? zaczął wokalista. następny numer. -? Otóż kiedyś podczas koncertu podchodzi do mnie słuchacz i mówi - poproszę o piosenkę "Surelak? dla mojej dziewczyny?
Zdziwiłem się. - Nie znam takiej piosenki - mówię. - No jak to? Pyta słuchacz.- Przecież pan śpiewa " Relaksurelaksurelaksu czas?.
No faktycznie, mówię?Śpiewam.
I zaśpiewał "Surelak? czyli "Relaksu czas? radomianom, co zostało przyjęte dużymi brawami.
Były jeszcze hity typu "Nie liczę godzin ni lat? i " Za każdą cenę?. Wszystkie pomagała śpiewać cala sala. Czasami wokalista przerywał piosenkę czekając że wspomoże go sala. I wspomagała!
Wreszcie przyszedł czas na kolędy. "Wśród nocnej ciszy?, Cicha nic?, Jezus malusieńki?I sala i wokalista wykonywali je razem.
Koncert zakończyła piosenka "Nim wybije północ. Toast?.
Andrzej Byzrda prezes Fundacji XII Radomskich Spotkań z Kolędami i Pastorałkami "W hołdzie księdzu biskupowi Janowi Chrapkowi? wręczył piosenkarzowi album o Radomiu.
-Dziękuję! Na pewno tu jeszcze przyjadę - obiecał Andrzej Rybiński
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 02 stycznia 2012 14:33 |